Quantcast
Channel: Ciekawostki ze świata gier
Viewing all articles
Browse latest Browse all 1083

W grze Shadow of the Tomb Raider pojawia się dobry znajomy Lary Croft

0
0
Uwaga, bardzo ważna informacja! Niniejszy tekst koncentruje się na epilogu gry, więc siłą rzeczy są w nim spojlery. Na szczęście, nie zdradzają one żadnych informacji dotyczących głównego wątku fabularnego gry Shadow of the Tomb Raider, a jedynie tożsamość postaci, o której mowa w tytule.

Pojawia się na ekranie dosłownie przez kilka sekund, nawet nie widać go w całości, ale i tak potrafi wywołać uśmiech na twarzy fanów pamiętających pierwsze odsłony serii Tomb Raider. Lokaj Winston zaliczył króciutki występ w grze Shadow of the Tomb Raider, która jest zwieńczeniem trzyodcinkowej opowieści o początkach Lary Croft w roli nieustraszonej archeolożki. Co znamienne, służący pojawia się wyłącznie w przerywniku filmowym, dzięki czemu nikt nie będzie mieć okazji do zamknięcia go w chłodni.


Winston to stary, garbiący się kamerdyner, który zadebiutował w drugiej grze z serii Tomb Raider z 1997 roku i pojawił się również w jej kontynuacji. Lokaj zawsze był obecny w rezydencji Croftów, a jego jedynym zadaniem było podążanie za Larą z tacką, na której stał dzbanek z zaparzoną herbatą oraz filiżanka. Z racji tego, że mężczyzna zawsze szukał w posiadłości głównej bohaterki i cierpliwie zmierzał w jej kierunku, po pewnym czasie stawał się on do pewnego stopnia irytujący. Aby pozbyć się natręta, niektórzy fani zaczęli zamykać go w niewielkiej chłodni - jedynym pomieszczeniu w willi, gdzie można było sterować drzwiami. Informacja o skutecznym sposobie na uziemienie kamerdynera zaczęła rozprzestrzeniać się w internecie i wkrótce przerodziła się w mema, którego świadomy jest dziś każdy starszy fan Tomb Raidera.

Winston w grze Tomb Raider III

Lokaj pojawił się jeszcze w grze Tomb Raider Chronicles, ale jedynie w przerywnikach filmowych. Prawdziwy comeback zaliczył dopiero w Tomb Raider: Legend - pierwszej odsłonie serii stworzonej przez studio Crystal Dynamics. Kamerdyner przeszedł jednak dużą metamorfozę - dostał nazwisko (Smith) i bardziej znaczącą rolę w fabule. W przeciwieństwie do oryginalnego Winstona, ten nowy nie podążał ślepo za Larą - wręcz przeciwnie, nie ruszał się praktycznie w ogóle.


Kiedy w 2013 roku ukazał się reboot Tomb Raidera, służący nie został nawet w nim wspomniany. Deweloperzy przypomnieli sobie o Winstonie w dodatku Więzy krwi do Rise of the Tomb Raider, gdzie poświęcono mu kilka zbieranych przez Larę Croft dokumentów (w jednym z tekstów jest nawet urocza wzmianka o przygodzie w chłodni). W najnowszej grze lokaj pojawia się dopiero w epilogu i ewidentnie widać, że autorzy nawiązali w ten sposób do pierwszego Winstona. Kamerdyner również niesie tacę z herbatą i filiżankami, a trzęsące się ręce sugerują, że jest on bardzo stary. Jeśli nie boisz się spojlerów, możesz tę sytuację obejrzeć na zamieszczonym wyżej filmie.


Viewing all articles
Browse latest Browse all 1083

Latest Images





Latest Images